Znowu, okroopnie was przepraszam za braki w notkach z ostatnich dni, lecz były święta, a ja chciałam je spędzic wraz ze znajomymi i rodziną.
Każdego dnia niewiele było mnie w domu, a nawet jeśli byłam to pomagałam mamie w porządkach i przygotowaniach do Wielkiej Nocy.
A teraz coś zupełnie z innej bajki. Zastanawiałam się ostatnio, dokąd zmierza moda. Czy zaskoczy nas jeszcze czymś niezwykłym na miarę małej czarnej Chanel, czy raczej zgubi się gdzieś w przetwarzaniu tych samych motywów. Czy nadal będzie serwowała gustowne piękno na wybiegach, czy ostatecznie osiądzie na ulicy. Moda uzależnia. Moda kształtuje gust, podpowiada w codziennych wyborach- od grubości paska, po kolor kubka, w którym wypijemy kawę.
Jeśli chcecie, odpowiedzi możecie zostawic w komentarzach. Jeżeli jakiekolwiek będą to może te, które mi się najbardziej spodobają trafią na notkę? Zobaczymy. Wybór należy do was, kochani. ; ))
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz